Dlaczego wstrzymałem się z zakupem PlayStation VR na premierę?
Publicystyka

Dlaczego wstrzymałem się z zakupem PlayStation VR na premierę?

Od tygodnia mamy możliwość kupowania w Polsce nowego sprzętu od Sony, tym sprzętem są gogle PlayStation VR, których jednak nie kupiłem na premierę. A dlaczego? Już wyjaśniam i podaje solidne powody by wstrzymać się z zakupem tego sprzętu, przynajmniej na jakiś czas.

PlayStation VR i dodatkowe akcesoria konieczne do gry!

Pierwszym powodem dlaczego wstrzymałem się z zakupem nowych gogli od Sony to konieczność zakupu dodatkowych akcesoriów do gry dla PlayStation VR. Same gogle nie są zbyt drogie, jednak gdy dodamy cenę nowej kamerki PlayStation Camera oraz dwóch kontrolerów Move to cena całego zestawu przekracza grubo ponad 2000 zł. W tej cenie można zakupić będzie nową (odświeżoną) konsolę PlayStation Pro wraz z drugim kontrolerem lub grą. Jednak sama cena nie jest zbyt odpychająca, ponieważ gdybym był bardzo zainteresowany nowymi goglami wirtualnej rzeczywistości, to zapewne nie patrzyłbym zbytnio na to ile to kosztuje i już teraz cieszył bym się grą na PlayStation VR. Jednak jest jeszcze kilka powodów dla których nie zainwestowałem w ten sprzęt i wolę poczekać z zakupem.

Gry na PlayStation VR!

Kolejny powód dla którego jeszcze nie podłączyłem gogli VR do swojej konsoli PlayStation 4 to właśnie gry na PlayStation VR, które niestety nie zbytnio przypadają mi do gustu. Obecne gry prezentują niski poziom graficzny, a dodatkowo prezentują się jak takie rozszerzone dema, gdzie rozgrywki mamy tam może 2 lub 4 godziny pojedynczo dla każdego tytułu. Dodatkowo cena gier jest ciut za wysoka jeżeli chodzi o polskie warunki zarobkowe. Za kilka godzin gry w wirtualnej rzeczywistości trzeba wydać minimum 69 zł za grę, jeżeli nie brać pod uwagę Demo Discu, który jest dołączony do opakowania z PlayStation VR za darmo. Jednak nie kupuje się zazwyczaj sprzętu dla jednej gry, a już na starcie przydałoby się przynajmniej z 3-4 tytuły dla przetestowania i dobrej zabawy, a to już z grubsza dość spory wydatek.

Wsparcie Sony dla PlayStation VR!

Kolejny mankament to wsparcie przez deweloperów i samą firmę Sony dla PlayStation VR. Trochę się obawiam, że gogle wirtualnej rzeczywistości mogą skończyć podobnie jak inne mniej chwytliwe produkty i usługi wprowadzone na rynek przez Sony. Jak wiadomo bez gier, które będą wychodzić co jakiś czas, obecne gogle PlayStation VR umrą. Więc należy spojrzeć także z tej perspektywy, ponieważ sony ma to do siebie, iż traktuje źle swoje usługi i produkty, które słabo się sprzedały i w moim odczuciu odcina się od graczy, którzy zakupili wcześniej dany sprzęt. Chodzi tu głównie o gry, które by wspierały technologie wydane przez sony np. kontrolery Move itp. Jest ich znikoma ilość niestety.

Nowa technologia na rynku gier!

Gogle wirtualnej rzeczywistości są nowością na rynku gier i teraz to trzeba traktować jako taką ciekawostkę i dodatek do konsol i komputerów. Nowe technologie mają to do siebie, iż trzeba je wciąż unowocześniać, ulepszać by stały się standardem na rynku. Przed Sony oraz innymi firmami oferującymi urządzenia tej klasy, jest ogromnie dużo pracy i starań by gracz (potencjalny klient) poczuł potrzebę posiadania takiego sprzętu u siebie w domu. Jeżeli Sony nie zaprzepaści tego projektu i będzie go cały czas wspierać poprzez gry i ulepszenia, to trzeba wieścić ogromny sukces. Ja chodź wstrzymałem się z zakupem PlayStation VR, to na pewno po dłuższym czasie oczekiwania zainwestuję w tą technologię i wejdę w posiadanie gogli, o ile będą systematycznie pojawiały się gry na PlayStation VR, bo bez gier ta technologia umrze jak np. 3D i kontrolery ruchowe.